Strona głowna  /  O przedszkolu
O przedszkolu

Serdecznie witam w Tęczowej Krainie :-)

  
 Niepubliczne Przedszkole Tęczowa Kraina znajduje się w Jordanowie, w budynku  nr 32, przy ulicy Spytka Jordana.  Zapraszamy do nas dzieci w wieku od 2,5 do 5 lat. Z myślą o waszych pociechach stworzyliśmy Tęczową Krainę, której misją jest  działanie dla zapewnienia bezpieczeństwa, rozwoju emocjonalnego i intelektualnego dzieci. Zależy nam, by przedszkolaki były pogodne, radosne  i otwarte na innych ludzi. Wspomagamy ich kreatywność, Kształtujemy ich wrażliwość i uczymy języka obcego. Jeśli szukasz miejsca, w którym Twoje dziecko będzie się rozwijać i uczyć w radosnej atmosferze – trafiłeś pod dobry adres. Oto jak pracujemy...

                      bawimy się literkami                                     uczymy logicznego myślenia działając na klockach

 

   

                                gimnastyka to podstawa                                                    mali artyści malarze

   

 na rytmice tańczymy i uczymy się grać na instrumentach              na religii modlimy się śpiewem i zabawą

 

  

                       myjemy ząbki po każdym posiłku                                zabawa z labladorem Winny to wielka radość

     

                                               samodzielnie prygotowujemy słodkie podwieczorki

 

                        malujemy martwą naturę - kamienie, przebywając na łonie jak najbardziej żywej natury :-)

 

 Nazywam się Danuta Rusin i chciałabym Państwa zaprosić do mojego  Przedszkola Tęczowa Kraina, które  jest pierwszą niepubliczną placówką oświatową działającą w Jordanowie. Pomysł założenia przedszkola wynikł z potrzeby kontynuowania tego, co dane mi było od losu. A dane mi było dorastać w szczęśliwej rodzinie pod opieką wspaniałych rodziców. Mamy, która była i nadal jest nauczycielem przedszkola i energiczną kobietą z rozmaitymi pomysłami oraz taty, który z wielką cierpliwością wspiera swoją żonę w realizacji owych pomysłów, a dla mnie jest wzorem prawdziwego ojca, na którego zawsze można liczyć.

Kiedy moja córka Zuzanna weszła w wiek przedszkolny, jak każda matka, chciałam, by bawiła się i nabywała kontaktu z rówieśnikami pod okiem fachowej kadry pedagogicznej w bezpiecznym miejscu, przyjaznym dla dziecka. Wtedy właśnie zrodził się pomysł na założenie przedszkola. Konsekwentnie, realizowałam swoje życiowe marzenie i choć nieraz napotkałam trudności, wiedziałam, że tylko ten, kto potrafi się podnieść po upadku,  dojdzie do celu. 13 kwietnia 2010 roku spełniłam swoje marzenie, to był pierwszy dzień, gdy przedszkole rozpoczęło działalność. Jednak nie ten fakt był dla mnie najszczęśliwszą chwilą, lecz to gdy na buziach przedszkolaków dostrzegłam radość, którą przeżywały będąc w przedszkolu. To było najszczersze podziękowanie za trud i pracę.

Od najmłodszych lat największą przyjemność sprawiał mi kontakt z dziećmi. Działałam w harcerstwie, organizowałam zajęcia, zabawy i wyjazdy, oczywiście wraz z rodzicami. Ukończyłam Studia na kierunku Biologia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz Studium Pedagogiczne na Akademii Pedagogicznej (obecnym Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie). Przez dziesięć lat byłam dziennikarzem tygodnika lokalnego Kronika Beskidzka, to była przygoda, dzięki której mogłam poznać wielu ludzi. Od ośmiu lat pracuję jako nauczyciel biologii w szkołach ponadgimnazjalnych. Kontakt z młodymi ludźmi jest niezastąpionym doświadczeniem, które wymaga dużo pracy i przygotowania ale przynosi wiele satysfakcji. Ukończyłam Podyplomowe Studia na kierunku Pedagogika Przedszkolna z Zarządzaniem Przedszkolem na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz kurs Zarządzania Placówką Oświatową, a także wiele kursów, szkoleń i warsztatów, by być jak najlepszym dyrektorem i nauczycielem. Prywatnie jestem niepoprawną optymistka, która wierzy w to, że ludzie z natury są dobrzy, tylko czasem spada na nich zbyt wiele i nie potrafią poradzić sobie z  emocjami. Gram na gitarze i cieszy mnie każdy nowy dzień, który  jest szansą na odkrywanie talentów w moich przedszkolakach, na zdobywanie przez nich nowych umiejętności, na przeżywanie radości i zabaw – bo to jest prawdziwym sensem dzieciństwa – radość i zabawa.  

W moim przedszkolu dziećmi opiekują się ciocie i babcia, a przytulne sale mają pomóc dzieciom, by jak najmniej dotkliwie przeżywały rozstania z rodzicami. Zapraszam do podróży po Tęczowej Krainie.

 

 

 

 

 

 

 


Ostatnia aktualizacja: 2013-03-13